Zaczeło się 10 lat temu. Zrobiłam test najbardziej pasującego zawodu. Moja znajoma pracowała wtedy nad tłumaczeniem strony na polski i wysłała mi ją do testów. Wyszła fotografia. Śmieszne pomyślałam, nawet nie miałam wtedy aparatu. 2 lata później kupiłam pierwszą lustrzankę i zdarzało mi się robić dobre zdjęcia. Kilka nawet bardzo dobrych. Znowu słyszałam, czy nie myślałam żeby zostać fotografem. Wtedy myślałam, że tak się mówi po prostu, aby być miłym. Zreszto w tym samym czasie studiowałam już bardzo ścisły kierunek, a moja lustrzanka roztrzaskała się o podłogę przez moją nieuwagę. Potem przez jakieś 6 lat robiłam zdjęcia tylko iphonem i znowu czasem zdarzało mi się słyszeć, że bywają dobre. Ale moim zdaniem może 1 na 5000 było dobre. Z niktórych na prawdę jestem dumna do teraz.

trabant-den-helder-fotografia-zolty

 

Wszytsko jednak zamykałam w kwadratowej formie instagrama. Z czasem straciłam serce do miasta, w którym mieszkałam, nie podróżowałam za dużo i zaczełam wrzucać raz na kilka miesięcy byle co, przez co uważam, że jakość mojego instagrama zrobiła się fatalna

weekend-wakacje-w-lizbonie-deszcz-most-fotografia

2 miesiące temu kupiłam wymarzony aparat (wymarzony w ramach mojego budżetu oczywiście). To zupełnie coś innego. Jasne, że możesz przez cały czas robić zdjęcia na automacie, ale to nie będą wtedy twoje zdjęcia. Starałam się kominować i odkryłam jak bardzo nic nie wiem. Nie mam absolutnego pojecią o robieniu zdjęć, choć wiem, że chce je robić. Nie wiem jeszcze jakie. Wiem, że przede mną długa droga, bo zdjęć nawet nie umiem obrabiać nigdzie więcej niż w instagramie. Zainstalowałam photoshopa i czarna dziura.

Czeka mnie wiele słabych zdjęć po drodzę i może kilka dobrych. Ogrom informacji do przyswojenia i nauka, która będzie trwać latami.

Zastanawiam się co z talentem. Ile w sukcesie talentu, a ile ciężkiej pracy?  Jak bardzo można stać się dobrym w tym co się robi zaczynając od zera. Wydaje mi się, że bardzo. Wszystko zależy od nas samych.

Ale z drugiej strony myśle, że każdy kiedyś zaczynał i każdy musiał się nauczyć tego czego ja będę musiała. Nawet takie genialne, piękne kobiety jak Marta Mytych z bloga Veganama i Anita Suchocka z Aifowy, które są dla mnie absolutnymi wzorami w dziedzinie fotografii.

Reklamy