Szukaj

zielony płaszcz

Za mną miły, choć zimny i deszczowy weekend. Udało mi się uciec na kilka do PL.  Kolejna wizyta za nieco ponad miesiąc połączona w wyjazdem w Włoch. Miałam jechać w PL tylko pod koniec listopada, ale akurat się tak złożyło,... Continue Reading →

Fotografia, czyli lubie ale nie umiem

Zaczeło się 10 lat temu. Zrobiłam test najbardziej pasującego zawodu. Moja znajoma pracowała wtedy nad tłumaczeniem strony na polski i wysłała mi ją do testów. Wyszła fotografia. Śmieszne pomyślałam, nawet nie miałam wtedy aparatu. 2 lata później kupiłam pierwszą lustrzankę... Continue Reading →

Co by było gdyby

Powoli dopada mnie jesienna depresja. Mój kontrakt kończy się za 3 miesiące i tak bardzo nie chciałabym go przedłużać. Nawet jeśli nie miałabym wtdy jeszcze innej pracy, mam nadzieje, że będę mieć na horyzoncie jakieś alternatywy. Czy to, że kilka lat... Continue Reading →

Wszystko co dobre, zaczyna się we wrześniu

Kiedy myśle "wrzesień" automatycznie przepełnia mnie wewnętrzne ciepło i radość. Każdy wrzesień w moim życiu to tylko dobre wspomnienia. Od najmłodszych lat cieszyłam się, że wrzesień oznacza powrót do przedszkola, możiwość (w końcu!) używania nowych przyborów w szkole i najcudowniejszą pogodę w... Continue Reading →

Warszawa, wrażenie ogólne

Warszawa jeszcze do niedawna kojarzyła mi się z bólem głowy. Moje rodzinne miasto położone jest tuż obok niej i zawsze z zakupów czy ze studiów wracałam z bólem głowy. Od dzieciństwa. Aż do pewnego kwietniowego dnia tego roku, kiedy spędziłam... Continue Reading →

Działka

Kilka tygodni temu udało mi się dostać (bardzo) krótki urlop.  Zawsze zależy mi na tym, aby początek sierpnia spędzać w Polsce. Są wtedy imieniny mojej babci i jest to dla mnie jeden z najważnieszych dni w roku. Nie było mnie... Continue Reading →

Moje sposoby na oszczędzanie pieniędzy

Z racji tego, że moja finansowa przyszłość w najbliższych kilku miesiącach jest dość niepewna muszę dość mocno zacisnąć pasa i kontrolować swoje wydatki. Na początku lipca ustaliłam sobie budżet w exelu, a w nim pod kategorie na co i ile... Continue Reading →

Na pierwszy ogień

Mam. Wreszcie go mam. Wyszło jak zwykle przy tego typu zakupach, czyli spontanicznie. Za mną już 2 spacery z nim. Wciąż się go uczę. A jest czego. Więc na początek kilka zdjęć. Nie ze spaceru. Moich kwiatków.      

Na wymarzone wakacje czasem dojedziesz rowerem

Latem szczególnie tęsknie za Polską. Brakuje mi i lata w mieście, lata na wsi czy na mazurach czy w górach. Tęsknie nawet za lepkim powietrzem wymieszanym z zapachem spalin. Za zachodem słońca wśród zbóż i (legalnego) zbierania polnych kwiatów. Za... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑